„Przemysł Spożywczy” znajduje się w wykazie punktowanych czasopism naukowych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Zasady stosowania nazwy miód w oznakowaniu produktów

Na rynku pojawiają się produkty, które w nazwie wykorzystują określenie „miód”, choć z miodem – w rozumieniu prawa – nie mają nic wspólnego. Dlatego Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyjaśnia, jak należy interpretować przepisy i gdzie przebiega granica między nazwą marketingową a nazwą żywności.

Konsument ma prawo do jasnej informacji. Jeśli na etykiecie widzi „miód”, oczekuje produktu wytworzonego przez pszczoły, a nie mieszaniny cukrów czy syropów – podkreśla minister Stefan Krajewski

Co według prawa jest miodem?

Przepisy unijne i krajowe precyzyjnie definiują miód. Zgodnie z dyrektywą 2001/110/WE „miód” to naturalnie słodka substancja produkowana przez pszczoły Apis mellifera z nektaru roślin lub innych naturalnych źródeł, którą pszczoły zbierają, przetwarzają i pozostawiają do dojrzewania w plastrach.

Ta definicja nie pozostawia pola do interpretacji – o miodzie możemy mówić wyłącznie wtedy, gdy produkt spełnia wszystkie wymogi tej kategorii.

Nazwa „miód sztuczny” wprowadza w błąd

Użycie członu „miód” w nazwie środka spożywczego, takiej jak „miód sztuczny”, stwarza realne ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd. Sam rdzeń „miód” działa jako główny identyfikator produktu. Dodanie przymiotnika „sztuczny” nie zmienia faktu, że odbiorca nadal może utożsamiać wyrób z miodem naturalnym.

W praktyce oznacza to, że produkt wytwarzany na bazie sacharozy czy syropu glukozowego nie powinien korzystać z nazwy zastrzeżonej dla miodu.

Klasyfikacja w nomenklaturze CN

Określenie „miód sztuczny” rzeczywiście funkcjonuje w nomenklaturze scalonej (CN), ale pełni tam wyłącznie funkcję klasyfikacyjną dla celów taryfowych i statystycznych. Nie reguluje nazewnictwa żywności na etykietach. Obecność terminu w CN nie oznacza, że można go stosować w oznakowaniu produktów kierowanych do konsumentów.

Jak nazywać takie produkty?

Zdaniem MRiRW stosowanie nazwy „miód sztuczny” dla produktu niespełniającego definicji prawnej miodu należy co do zasady uznać za niedopuszczalne. Takie oznaczenie może sugerować właściwości i charakter, których wyrób faktycznie nie posiada.

Nazwa żywności nie może budować fałszywych skojarzeń. Etykieta ma informować, a nie dezorientować – wskazuje minister.

Ministerstwo rekomenduje więc stosowanie nazw opisowych, które odzwierciedlają rzeczywisty charakter i skład produktu, bez użycia członu „miód”. Przykładowo: „aromatyzowany syrop cukrowy”, „syrop cukrowy o smaku miodowym” lub inna równoważna nazwa zgodna z rozporządzeniem 1169/2011. Dobór nazwy powinien uwzględniać pełny skład, technologię produkcji oraz całość przekazu etykiety.

Przejrzyste zasady oznakowania chronią konsumentów i uczciwych producentów. Warto dbać o to, by określenia używane na etykietach odpowiadały rzeczywistości i nie budziły wątpliwości interpretacyjnych.

(MRiRW)

Aktualności

Dni Młodych Liderów Jakości

Komitet Organizacyjny VI DNI MŁODYCH LIDERÓW JAKOŚCI zaprasza studentów w imieniu Instytutu Nauk o Jakości do udziału w konferencji naukowej, która odbędzie się w dniach

AI pomoże zwalczać fałszowanie żywności

Komisja Europejska zaprezentowała nową platformę sztucznej inteligencji (AI), TraceMap, mającej przyspieszyć wykrywanie przypadków fałszowania żywności, skażonej żywności i chorób przenoszonych przez żywność w całej UE. Zgodnie z

Przejdź do treści