„Przemysł Spożywczy” znajduje się w wykazie punktowanych czasopism naukowych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Nowa era kontroli autentyczności miodu w Europie

14 czerwca br. weszły w życie nowe przepisy unijne dotyczące znakowania i kontroli miodu. Zmiany wynikające z dyrektywy (UE) 2024/1438 stanowią odpowiedź na narastający problem fałszowania produktu, który od lat budzi niepokój zarówno środowisk pszczelarskich, jak i organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywności. Wprowadzone regulacje mają zwiększyć przejrzystość rynku, poprawić identyfikowalność surowca oraz stworzyć warunki do skuteczniejszego wykrywania nieuczciwych praktyk.

Problem o europejskiej skali

Impulsem do zmian były wyniki ogólnounijnej akcji kontrolnej „From the Hives”, przeprowadzonej przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), Dyrekcję Generalną ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności (DG SANTE) oraz Wspólne Centrum Badawcze Komisji Europejskiej (JRC). Dochodzenie wykazało, że niemal połowa analizowanych próbek miodu importowanego do Unii Europejskiej nosiła znamiona zafałszowania.

Wśród najczęściej wykrywanych nieprawidłowości znajdowało się dodawanie syropów cukrowych, takich jak syrop ryżowy, kukurydziany czy palmowy. Szczególnie niepokojący okazał się fakt, że stosowane dotychczas oficjalne metody kontroli często nie były w stanie wykryć coraz bardziej zaawansowanych technologicznie sposobów fałszowania.

Problem ma wymiar nie tylko ekonomiczny, ale również społeczny. Fałszowane produkty zaburzają konkurencję na rynku, wywierają presję cenową na uczciwych producentów oraz podważają zaufanie konsumentów do całej kategorii produktów pszczelich.

Koniec z anonimowymi mieszankami

Jedną z najważniejszych zmian wprowadzanych przez dyrektywę jest obowiązek szczegółowego oznaczania pochodzenia miodu. Dotychczas konsumenci często spotykali się z ogólnikowymi określeniami typu „mieszanka miodów pochodzących z UE i spoza UE”, które nie pozwalały na ocenę rzeczywistego źródła produktu.

Nowe przepisy wymagają wskazania wszystkich krajów pochodzenia wykorzystanych w mieszance oraz procentowego udziału każdego z nich. Rozwiązanie to ma zwiększyć przejrzystość rynku oraz ułatwić identyfikację potencjalnych nieprawidłowości w łańcuchu dostaw. Dla producentów i podmiotów konfekcjonujących miód oznacza to konieczność wdrożenia bardziej zaawansowanych systemów identyfikowalności oraz dokładniejszego dokumentowania pochodzenia surowca.

Rewolucja w laboratoriach

Równolegle do zmian legislacyjnych trwa transformacja systemów kontroli jakości. Coraz więcej ekspertów wskazuje, że pojedyncze metody badawcze nie są już wystarczające do skutecznego wykrywania nowoczesnych form fałszowania miodu.

W praktyce oznacza to konieczność stosowania zestawu komplementarnych technik analitycznych, obejmujących m.in.: analizę DNA i metagenomikę, spektroskopię NMR, wysokorozdzielczą spektrometrię mas, techniki izotopowe (IRMS) oraz zaawansowane metody chromatograficzne. Połączenie wielu narzędzi analitycznych pozwala tworzyć swoisty „odcisk palca” miodu, obejmujący jego pochodzenie botaniczne, geograficzne oraz cechy charakterystyczne dla naturalnego produktu.

Przełomowym wydarzeniem była decyzja niemieckich ministrów odpowiedzialnych za ochronę konsumentów z maja 2025 r., dopuszczająca wykorzystanie nowoczesnych metod stosowanych przez prywatne laboratoria w urzędowej kontroli żywności, nawet jeśli nie zostały one jeszcze formalnie wpisane do standardowych wykazów metod referencyjnych.

Wyzwanie dla przemysłu spożywczego

Nowe regulacje oznaczają istotne zmiany dla wszystkich uczestników rynku: importerów, firm konfekcjonujących, producentów marek własnych oraz sieci handlowych. Rosnące znaczenie autentyczności produktu wymaga większej kontroli dostawców, częstszych badań laboratoryjnych oraz bardziej szczegółowego monitorowania łańcucha dostaw. Dla przedsiębiorstw stawiających na jakość może to jednak stanowić przewagę konkurencyjną.

Eksperci zwracają uwagę, że wraz z zaostrzeniem wymogów kontrolnych zwiększy się znaczenie systemów zarządzania jakością opartych na analizie ryzyka oraz współpracy z wyspecjalizowanymi laboratoriami dysponującymi najnowszymi technologiami badawczymi.

Nie tylko kwestia uczciwej konkurencji

Coraz częściej podnoszony jest również aspekt zdrowotny. W przypadku niektórych rodzajów zafałszowań istnieje ryzyko obecności substancji niewystępujących naturalnie w miodzie lub występujących w podwyższonych stężeniach. W literaturze wskazuje się m.in. na możliwość obecności zanieczyszczeń związanych z wykorzystywanymi syropami cukrowymi.

Dodatkowe obawy budzi stosowanie tzw. ulepszaczy, czyli substancji mających na celu manipulowanie parametrami jakościowymi ocenianymi podczas kontroli. Długofalowy wpływ takich dodatków na zdrowie konsumentów pozostaje przedmiotem dalszych badań.

Eksperci zwracają również uwagę na rozwój technologii produkcji syntetycznych substytutów nektaru przy wykorzystaniu mikroorganizmów modyfikowanych genetycznie. Choć rozwiązania te znajdują się obecnie na wczesnym etapie rozwoju, mogą w przyszłości stanowić kolejne wyzwanie dla systemów kontroli autentyczności żywności.

Szczególna rola Polski

Polska należy do najważniejszych krajów pszczelarskich w Europie i odgrywa znaczącą rolę zarówno w produkcji, jak i konfekcjonowaniu oraz dystrybucji miodu na rynku unijnym. Oznacza to, że skuteczność krajowych systemów kontroli ma znaczenie nie tylko dla rynku polskiego, ale również dla bezpieczeństwa i wiarygodności europejskiego łańcucha dostaw.

Wdrożenie nowych przepisów będzie wymagało ścisłej współpracy organów kontrolnych, laboratoriów, producentów, importerów oraz sektora handlu detalicznego. Jednocześnie stwarza ono szansę na wzmocnienie pozycji uczciwych producentów i odbudowę zaufania konsumentów do kategorii produktów pszczelich.

Społeczność pszczelarska jednoczy siły

Utworzenie organizacji Global Honey Integrity Council (GHIC) jest wyrazem rosnącego ruchu o zasięgu międzynarodowym. Pszczelarze, naukowcy, laboratoria, rzecznicy praw konsumentów i uczciwi przedsiębiorcy coraz częściej dostrzegają, że fałszowanie miodu nie jest problemem ograniczonym do jednego kraju, lecz globalnym wyzwaniem wymagającym międzynarodowej współpracy. Prezes i założyciel GHIC, Bernhard Heuvel mówi: Nasz cel jest jasny. Chcemy zagwarantować, że produkty sprzedawane jako miód są autentycznym miodem. Chcemy chronić konsumentów, wspierać uczciwych producentów oraz przywrócić zaufanie do jednego z najstarszych i najbardziej cenionych przez ludzkość naturalnych produktów spożywczych.

Perspektywy na najbliższe lata

Wejście w życie dyrektywy (UE) 2024/1438 można uznać za początek nowego etapu w europejskiej polityce bezpieczeństwa żywności w odniesieniu do miodu. W kolejnych latach spodziewany jest dalszy rozwój metod analitycznych, harmonizacja procedur kontrolnych na poziomie UE oraz wzrost znaczenia cyfrowych systemów identyfikowalności. Skuteczniejsze eliminowanie produktów fałszowanych może przyczynić się do stabilizacji rynku i poprawy warunków konkurencji dla przedsiębiorstw oferujących autentyczne produkty wysokiej jakości.

W obliczu rosnących oczekiwań konsumentów dotyczących pochodzenia i jakości żywności autentyczność staje się jednym z głównych elementów budowania wartości produktu. Rynek miodu jest jednym z pierwszych obszarów, w których ten trend znajduje tak wyraźne odzwierciedlenie w regulacjach prawnych i praktyce kontrolnej.

(na podst. Global Honey Integrity Council)

Aktualności

Nowe wytyczne dotyczące znakowania żywności

Podczas 49. sesji Komisji Kodeksu Żywnościowego (Codex Alimentarius Commission), która w lipcu odbyła się w Genewie, uzgodniono przyjęcie ważnych wytycznych dotyczących stosowania oznakowania żywności określanego

Rekordowy wynik zbiórki opakowań szklanych

Najnowsze dane opublikowane przez platformę Close the Glass Loop przynoszą dobre wieści dla europejskiej gospodarki cyrkularnej. W 2024 roku wskaźnik zbiórki opakowań szklanych w całej

Nowe przepisy o Państwowej Inspekcji Pracy

8 lipca br. wchodzą w życie nowe przepisy o Państwowej Inspekcji Pracy. Dla przedsiębiorców nie oznaczają one wyłącznie większych uprawnień kontrolnych inspektorów. To początek 12-miesięcznego

Przejdź do treści