Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazało Komisji Europejskiej szczegółową opinię, w której sprzeciwia się niemieckiemu projektowi obowiązkowego etykietowania importowanej żywności zgodnie z krajowym systemem oceny warunków utrzymywania zwierząt. Sprawa była przedmiotem spotkania wiceministra rolnictwa Jacka Czerniaka z przedstawicielami organizacji reprezentujących sektor mięsny.
Projekt notyfikowanych przepisów zakłada obowiązek umieszczania na etykietach importowanych produktów informacji o sposobie utrzymywania zwierząt, z których pochodzą. W przyszłości wymóg miałby objąć również gastronomię oraz część żywności przetworzonej.
Zdaniem polskiego resortu rolnictwa proponowane rozwiązania nie powinny obejmować produktów pochodzących z innych państw członkowskich UE. Jak podkreślono, producenci przestrzegający unijnych standardów dobrostanu zwierząt nie mogą być stawiani w gorszej sytuacji konkurencyjnej tylko dlatego, że nie stosują dodatkowych krajowych wymagań obowiązujących w Niemczech.
Podczas spotkania z przedstawicielami organizacji branżowych omówiono możliwe skutki nowych przepisów dla sektora rolno-spożywczego. Uczestnicy zwracali uwagę na konieczność zachowania jednolitych zasad znakowania żywności oraz równych warunków konkurencji na rynku wewnętrznym Unii Europejskiej.
Według MRiRW wprowadzenie niemieckiego systemu mogłoby oznaczać dla producentów z innych krajów konieczność przeprowadzania dodatkowej certyfikacji gospodarstw, dostosowania metod chowu zwierząt do wymagań wykraczających poza prawo unijne oraz zmian w logistyce i pakowaniu produktów. Resort ocenia, że przełożyłoby się to na wzrost kosztów administracyjnych i produkcyjnych oraz ograniczenie swobodnego przepływu towarów na jednolitym rynku UE.
Źródło: MRiRW


