Rosnące koszty paliwa coraz mocniej obciążają domowe budżety i skłaniają Polaków do szukania oszczędności. Tymczasem jeden z największych, a zarazem najmniej widocznych kosztów znajduje się w koszykach zakupowych – żywność, za którą płacimy, a następnie wyrzucamy. 1741 zł na osobę i 65 mld zł w skali kraju – tyle wynosi roczna wartość wyrzucanej żywności w polskich domach według najnowszego badania Opinia24 dla Too Good To Go.
Statystyczny Polak pozbywa się 1,1 kg jedzenia tygodniowo, co przekłada się na indywidualną stratę 33 zł. Rocznie daje to około 57 kg jedzenia na osobę o wartości 1741 zł. W skali całej Polski tygodniowy rachunek za marnowanie sięga 1,25 mld zł, co przez cały rok daje 65 mld zł. Mniej więcej tyle kosztowałoby wybudowanie 32 Stadionów Narodowych, podaje Too Good To Go, firma rozwiązująca problem nadwyżek żywności.
Skala zjawiska wynika z jego powszechności i częstotliwości. Według badania aż 92% Polaków wyrzuca jakiekolwiek jedzenie przynajmniej raz w tygodniu, a 75% robi to codziennie.

Najbardziej kosztowną pozycją w rachunku strat stanowi niezjedzone mięso, które w rocznym ujęciu kosztuje Polaka 258,59 zł. Kolejne miejsca zajmują owoce i warzywa (211,97 zł), zupy (173,40 zł), nabiał (173,09 zł), gotowe potrawy wieloskładnikowe (160,23 zł) oraz ryby (159,29 zł) i pieczywo (149,11 zł).
Waga wyrzucanych produktów nie zawsze idzie w parze z ich wartością. Dobrze pokazuje to porównanie ryb i pieczywa. Rocznie do kosza trafia około 64 tys. ton ryb i 265 tys. ton pieczywa. I choć może wydawać się, że pieczywo jest tanie i jego strata nie jest odczuwalna dla portfela, w skali roku jego marnowanie przekłada się na znaczące straty.
Wzrost cen żywności to jedna z największych obaw Polaków. Jednocześnie wciąż nie dostrzegamy, jaki rachunek wystawia zmarnowane jedzenie. To nie tylko koszt dla środowiska, ale także dla portfeli – pojedynczo może wydawać się niewielki, ale w skali tygodnia czy roku robi konkretną różnicę. Za 1741 zł rocznie każdy z nas mógłby zapewnić sobie 6 tygodni zakupów spożywczych lub 145 Paczek Niespodzianek w aplikacji Too Good To Go. To robi wrażenie – mówi Anna Podkowińska-Tretyn, Country Director Too Good To Go.
Łączną masę wyrzuconej żywności oszacowano na około 41 tys. ton w ciągu tygodnia, co w skali roku daje aż 2,135 mln ton. Najwięcej wyrzucamy owoców i warzyw (411 tys. ton rocznie), napojów (310 tys. ton), pieczywa (265 tys. ton), zup (239 tys. ton) i nabiału (216 tys. ton).
Najczęstszym powodem wyrzucania żywności było jej zepsucie (31,7% wskazań). Kolejne przyczyny to nieświeży lub zły wygląd produktów (15,9%), resztki po przygotowaniu dań (14,6%) oraz przygotowanie zbyt dużej ilości jedzenia (14,5%). Brak ochoty na dalsze jedzenie danego produktu lub potrawy odpowiadał za 10,3% wskazań.
Wyniki badania pokazują, dlaczego finansowa skala marnowania może pozostawać na co dzień niezauważona w budżecie. W poszczególnych kategoriach znaczący udział mają pojedyncze wyrzucenia o wartości do 5 zł oraz od 5 do 10 zł. To niewielkie kwoty, które powtarzane w kolejnych dniach składają się na istotny roczny koszt.
W wielu przypadkach można łatwo zapobiec tym stratom. Jednym ze sposobów oszczędzania, a jednocześnie ograniczania marnowania żywności poza własną kuchnią jest korzystanie z Too Good To Go. Aplikacja umożliwia zakup nadwyżek jedzenia ze sklepów, piekarni, kawiarni i restauracji za mniej. Dla konsumentów oznacza to możliwość zmniejszenia wydatków na żywność, a dla firm – odzyskania części wartości z niesprzedanych produktów.
(To Good To Go)

